Reklama
  •  

    4 mity o leczeniu migreny

Migrena potrafi zdezorganizować życie chorego. Badania wskazują, że może na nią cierpieć nawet 18% populacji. Wokół sposobów leczenia migreny narosło wiele mitów. Sprawdź, które z nich są prawdziwe.

Zdjęcie

4 mity o leczeniu migreny /materiał zewnętrzny

Migrena jest nazywana przez badaczy wielką indywidualistką, gdyż każdy chory przechodzi ją we właściwy dla siebie sposób. Spektrum czynników, który może wywołać atak, jest bardzo szerokie, a i samo leczenie u każdego chorego może przebiegać inaczej. Powszechne przekonanie mówi, że migreny nie da się wyleczyć. 

Można jednak znacząco zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia ataku przez unikanie niekorzystnych czynników. Pacjenci wcale nie są bezsilni wobec bólu, bo istnieje sporo substancji, które uśmierzają nawet silny ból głowy, w tym od niedawna dostępny bez recepty kwas tolfenamowy, czy znany paracetamol. Oto kilka mitów i błędnych przekonań na temat leczenia migreny.

Reklama

1. Specjalistyczne leki na migrenę dostępne są tylko na receptę

Nie jest to prawdą. Od niedawna na polskim rynku dostępny jest bez recepty kwas tolfenamowy (lek na migrenę Migea skład opiera właśnie na tej substancji), który działa podobnie do środków zmniejszających odczuwanie bólu poprzez działanie na układ nerwowy. Kwas tolfenamowy zawarty w leku Migea hamuje jednocześnie aktywność lipooksygenazy i tym samym zmniejsza produkcję leukotrienów nadmiernie uwalnianych w czasie migreny – jest to zatem specjalistyczny lek na migrenę, który dostaniesz bez recepty.

2. Objawy można zmniejszyć tylko lekami wydawanymi na receptę

To nieprawda. Jeśli cierpisz na bardzo silne bóle głowy, lekarz na pewno zapisze Ci specjalne leki. Jednak jeśli migrena jest dość umiarkowana, możesz skorzystać z tabletek dostępnych bez recepty, na przykład zawierających ibuprofen (Ibum, Ibuprom), paracetamol, kwas acetylosalicylowy (Aspiryna) czy dostępny od niedawna bez recepty kwas tolfenamowy (Migea). Skład poszczególnych leków oraz ich działanie znacznie się od siebie różnią, dlatego jeśli chcesz farmakologicznie walczyć z bólem, warto sprawdzić, która substancja działa na Ciebie najlepiej.

3. Specjalistyczne leki szkodzą układowi pokarmowemu

Nie wszystkie leki szkodzą, a przynajmniej nie wszystkie w równym stopniu. Badania pokazały, że kwas tolfenamowy zawarty w leku Migea wykazuje mniej ubocznych objawów ze strony przewodu pokarmowego niż inne leki NLPZ o podobnym mechanizmie działania: ibuprofen, diklofenak, aspiryna, ketoprofen, naproksen, indometacyna.

4. Picie kawy pomaga uchronić przed atakiem migreny

To tylko częściowo prawda. Faktycznie, wypicie jednej lub dwóch filiżanek kawy może poprawić samopoczucie. Niektóre leki na ból głowy zawierają kofeinę (na przykład Etopiryna), jednak zbyt duża ilość tego składnika może wręcz wywołać ból głowy. Najważniejsze jest zachowanie umiaru i zdrowego rozsądku. Pamiętaj też o tym, że twoja dieta nie powinna zawierać żywności przetworzonej ani konserwantów, zatem kawa ziarnista będzie o wiele zdrowszym i rozsądniejszym wyborem, niż mieszanki typu „3w1” lub zwykła kawa rozpuszczalna. 


materiał zewnętrzny
Więcej na temat:migrena

Zobacz również

  • Daje się nam we znaki jak mało która dolegliwość. A my... staramy się tego nie zauważać i mimo złego samopoczucia robić swoje – pracować, wypełniać domowe obowiązki. Ale to niezbyt dobra taktyka! więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.