Reklama
  • Czwartek, 19 maja 2016 (13:00)

    Głowa w obręczach. Jak poradzić sobie z bólem?

Ból głowy jest najczęstszą z trapiących nas dolegliwości. Potrafi odebrać siły do pracy i skutecznie zepsuć dzień. Zdecydowana większość osób, w tym prawie dwa razy częściej kobiety niż mężczyźni, skarży się na „zwykły” ból, tzw. napięciowy.

Szacuje się, że ok. połowa dorosłych doświadcza tego typu dolegliwości raz lub dwa razy w miesiącu, niektórzy nawet 15 razy! Gdy pęka nam głowa, sięgamy po proszki. Jeśli jednak zażywamy więcej niż dziesięć tabletek przeciwbólowych w miesiącu, farmakologiczne leczenie doraźne warto zastąpić naturalnymi metodami.

Przyjmowanie za dużych dawek środków znieczulających może spowodować rozwój polekowych bólów głowy i sprawić, że tabletki przestaną działać. Jeśli dolegliwościom towarzyszą dodatkowe objawy (np. zawroty głowy, wymioty) lub trwają dłużej niż trzy dni, wymagają konsultacji medycznej.

Pod dużym napięciem

Reklama

Ćmiący ból napięciowy powstaje zwykle w tyle głowy, a potem powoli obejmuje boki, przesuwając się w kierunku czoła. Pojawia się tępy i gniotący jak obręcz ucisk, czasami dochodzący do okolic oczu. Bywa, że ogarnia całą głowę. Towarzyszą mu nudności, brak apetytu, nadwrażliwość na światło i dźwięki.

Istotnym mechanizmem fizjologicznym, związanym z napadami bólu, jest spadek lub wahania poziomu neuroprzekaźników, które podtrzymują dobre samopoczucie i działają przeciwbólowo. Dlatego osoby cierpiące na napięciowe bóle głowy często przeżywają także zły nastrój, a nawet stany depresyjne.

Przyczyn bólu napięciowego upatruje się również w niekorzystnych zmianach w naczyniach krwionośnych głowy. Otoczone są one bogatą siecią czuciowych włókienek nerwowych. Gdy włókna zostaną pobudzone, uwalniają mnóstwo białek (neuropeptydów i monoamin), które rozszerzają ściany naczyń mózgowych, generując ból głowy.

Co wyzwala atak bólu?

Napad bólowy może wywołać wiele czynników: stres i niepokój, zmęczenie, odwodnienie, pomijanie posiłków (zwłaszcza śniadań), niektóre produkty spożywcze, brak ruchu, jasne światło słoneczne, migający ekran komputera, zmiany pogody, hałas, zapachy (np. dym papierosowy, woda toaletowa).

Częstą przyczyną narastających dolegliwości jest długotrwałe utrzymywanie niewygodnej pozycji ciała, np. siedzenie bez ruchu przy biurku, prowadzenie auta, trzymanie słuchawki telefonicznej między ramieniem i uchem, a nawet tak prosta czynność, jak żucie gumy. Wszystkie te aktywności powodują zwiększenie napięcia mięśni czaszki, karku i barków, które, intensywnie się kurcząc, sprzyjają bólom głowy.

Początkowo napięciowe bóle przytrafiają się epizodycznie. Z czasem mogą przejść w postać przewlekłą, wtedy ból głowy zaczyna dokuczać prawie codziennie i znacznie utrudnia życie.

Dieta pod kontrolą

Według specjalistów z amerykańskiej Narodowej Fundacji Bólu Głowy (National Headache Foundation) zasadniczym i ważnym sposobem zapobiegania bólom napięciowym jest zbilansowanie diety i uregulowanie godzin posiłków. Warto jeść 3 razy dziennie (z przekąskami w nocy) lub 6 małych posiłków rozłożonych na cały dzień.

Każde danie powinno zawierać białko (mleko, mięso albo ryby). Należy unikać produktów z dużą ilością cukru, zwłaszcza w momentach głodu. Tłuste ryby (łosoś, tuńczyk, makrela, sardynki), jeśli spożywamy je regularnie, wpływają na przemiany biochemiczne w mózgu, zmniejszając częstość i nasilenie ataków bólu. Z kolei wątroba, orzechy, zielone oliwki czy otręby pszenne zawierają sporo miedzi, która działa przeciwbólowo i chroni mózgowe naczynia krwionośne przed zmianami.

Osoby cierpiące na bóle głowy mają różną wrażliwość na poszczególne rodzaje żywności. Napad napięciowy może wyzwolić m.in. czerwone wino, czekolada i duża ilość czarnej kawy. Niektórzy reagują bólem na glutaminian sodu, dojrzałe sery, a nawet surową cebulę, owoce cytrusowe i ich soki (zwykle pół szklanki dziennie nie szkodzi).

Rady przed miesiączką

Kobietom cierpiącym na zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS) podczas 5-10 dni poprzedzających menstruację może dokuczać napięciowy ból głowy. Aby zmniejszyć dolegliwości, w ciągu dnia popijaj stołową wodę mineralną co 30 minut.

W okresie złego samopoczucia wyeliminuj rafinowane węglowodany, jak cukier i słodycze. Ogranicz do minimum przetworzoną żywność i produkty spożywcze zawierające kofeinę. Nasycone tłuszcze zwierzęce zastąp olejem rzepakowym, z orzechów włoskich czy oliwą. Jedz dużo warzyw z wody i chude mięso (kurczak, indyk) oraz ryby.

Ból łagodzi przyjmowanie wapnia (1200 mg dziennie), magnezu (200 mg), witaminy B6 (50 mg) i witaminy E (120 mg). W zapobieganiu napięciowym bólom głowy znaczenie ma też relaks. Możesz np. wykonywać proste ćwiczenia oddechowe, słuchając spokojnej, relaksującej muzyki.

Nasz ekspert dr Maria Sterczewska: Przy nasilonych dolegliwościach konieczna jest wizyta u lekarza i szczegółowe badania. Po wykluczeniu chorób specjalista może przepisać antydepresanty i leki przeciwlękowe, które łagodzą napięciowy ból głowy.

Ziołowa pomoc

Herbatka. Ks. Grzegorz Sroka w „Poradniku ziołowym” polecał receptę: zmieszaj po 100 g kwiatu rumianku i kwiatu lipy oraz po 50 g liścia melisy, ziela dziurawca, liścia mięty pieprzowej, zie- la jemioły i ziela nostrzyku. Weź 2 łyżeczki ziół na szklankę wrzątku. Po 20 minutach przecedź i lekko podgrzej. Pij rano i wieczorem.

Złocień maruna pomaga w migrenie, niektórzy zalecają to zioło także przy napięciowych bólach głowy. Zwykle zażywa się 1 kapsułkę dziennie.

Wodne terapie

Napięciowe bóle głowy łagodzą zabiegi wodne:

1.Zanurz nogi do połowy łydek w wiadrze z wodą o temperaturze 15ºC. Czas: ok. 2 minut.

2.Zagotuj 3 l wody. Ustaw garnek na taborecie i przykryj go pokrywką. Usiądź przed nim na krześle. Narzuć na głowę i plecy prześcieradło i nachyl się nad garnkiem. Stopniowo odsłaniaj pokrywkę. Wdychaj unoszącą się parę nosem i ustami przez 8-10 minut.

Akupresura zmniejszy odczuwanie bólu

Uciskanie określonych punktów na ciele wzmaga wydzielanie naturalnych substancji blokujących odczuwanie bólu. Wskazane miejsca uciskaj opuszką palca wskazującego przez kilka sekund. Akupresurę powtarzaj przez dwie minuty.

Uciskaj miejsce na twarzy pomiędzy nosem a czołem. Masuj miękkie zagłębienie znajdujące się pomiędzy kciukiem i wskazującym palcem (zabieg przeprowadź na dłoniach obu rąk). Znajdź wgłębienie między mięśniami z tyłu szyi. Uciśnij je. Zabieg zakończ masażem punktu znajdującego się między paluchem i drugim palcem stopy.

Miętowy masaż

Zawarty w olejku mentol działa na receptory nerwowe skóry jak środek znieczulający. Rozluźnia również wywołujące ból napięte mięśnie oraz poprawia ich ukrwienie.

Jak kurować się olejkiem? Czoło, skronie oraz kark i ramiona natrzyj roztworem olejku miętowego i alkoholu (10 proc.). Nacieranie powtórz dwukrotnie, co 15 minut. Już po pierwszym użyciu olejku ból powinien ustąpić.

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Daje się nam we znaki jak mało która dolegliwość. A my... staramy się tego nie zauważać i mimo złego samopoczucia robić swoje – pracować, wypełniać domowe obowiązki. Ale to niezbyt dobra taktyka! więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.