Reklama
  • Czwartek, 13 sierpnia 2015 (13:00)

    Urlop bez migreny

Ta choroba potrafi niespodziewanie zepsuć nawet najlepiej zaplanowane wakacje. Możesz jednak sama wiele zrobić, by je spędzić bez bólu głowy.

Reklama

Nie każdy atak rozpoczyna się dokładnie w ten sam sposób i ma identyczny przebieg. Jeśli cierpisz na tzw. migrenę pospolitą, wiesz, że zaczyna się ona pulsującym bólem umiejscowionym tylko po jednej stronie głowy.

Z kolei, gdy miewasz migreny z aurą, musisz liczyć się z tym, że zapowiadają je też inne objawy.

Świetliste zygzaki, jaskrawe wzorki. Trzeba wziąć pod uwagę, że 30-60 minut po tego rodzaju zaburzeniach widzenia, pojawi się silny ból głowy. W początkowej fazie świetlista spirala rozwija się, a potem zygzaki stają się coraz mniejsze i mniejsze, jak kręgi na wodzie. Mogą to być też mroczki wzrokowe, które pojawiają się w różnych miejscach pola widzenia.

Omamy wzrokowe. Tuż przed atakiem możesz mieć wrażenie, że widzisz falujące powietrze. Tak, jak to się dzieje w upalne dni na asfaltowej drodze.

Inne zwiastuny ataku:

Odczuwasz drętwienie lub mrowienie. Najpierw pojawia się w jednej części twarzy. Potem przesuwa się po twoim ciele w dół – do barku, ramienia i dłoni.

Czasem zdarza się nawet lekki niedowład jednej ręki albo połowy ciała. Pamiętaj jednak, że zawsze przemija bez śladu. Charakterystyczne jest to, że ustępuje stopniowo, krok po kroku, nigdy nie znika nagle, w jednej chwili.

Migrenę mogą poprzedzać też inne objawy, takie jak np. nagła senność, uporczywe ziewanie, czy uczucie zmęczenia, które ogarnia cię bez uzasadnionej przyczyny. Najlepiej zacząć działać, zanim pojawi się atak Im wcześniej wyczujesz, że zaczyna się migrena i zażyjesz odpowiednie leki, tym lepiej. Musisz jednak sama zdecydować, czy tym razem wystarczy ci zwykły środek przeciwbólowy, czy też powinnaś zażyć silniejszy preparat, przepisany ci przez lekarza.

Odpoczynek i relaks

Ponieważ mózg migrenika nie potrafi się sam odciąć od czynników drażniących, takich jak hałas czy ostre światło, musisz mu to ułatwić. By powstrzymać atak bólu głowy, najlepiej połóż się w ciemnym pokoju, wyłącz telewizor (migający obraz na ekranie sprzyja migrenie) i komputer, zasłoń zasłony i staraj się zasnąć.

Jeśli czujesz, że atak nie należy do bardzo silnych, podejmij próbę przezwyciężenia go, odprężając się np. w czasie spaceru wśród zieleni.

Migrena może wystąpić po wypiciu mocno schłodzonego napoju lub zjedzeniu lodów. Powoduje ją też wdychanie zimnego powietrza.

Wybierając się na urlop, warto pomyśleć wcześniej o takiej metodzie leczenia migreny, która pozwoli ci się na dłużej uwolnić od ataków bólu głowy. Szczególnie jeśli twój organizm słabo reaguje na farmakologiczne preparaty przeciwmigrenowe lub ze względów zdrowotnych nie możesz ich przyjmować zbyt często.

Warto wypróbować nowoczesne terapie

Migreny nie da się wprawdzie całkowicie wyleczyć, ale można coraz skuteczniej zmniejszać liczbę ataków i osłabiać ich siłę. Warto sprawdzić każdą metodę, by nie cierpieć.

Zastrzyki z botoksu. Neurolodzy zalecają leczenie botoksem przewlekłych migren, gdy ból dokucza częściej niż 3-4 razy w miesiącu. Terapię tę warto też wypróbować, jeśli nie reagujesz na preparaty przeciwmigrenowe lub masz przeciwwskazania zdrowotne do zażywania tych leków. W większości przypadków ból głowy znacznie łagodnieje i rzadziej występuje. U niektórych osób ataki ustępują nawet całkowicie.

Zastrzyki wykonuje się w okolicy skroni, czoła, tyłu głowy u nasady włosów. Terapia wystarcza na około 3-6 miesięcy, potem należy ją powtórzyć. Nie jest refundowana. Cena zależy od ilości zużytego leku podczas jednego zabiegu, waha się od 1400 do 2500 zł.

TENS. To metoda polegająca na elektrostymulacji nerwu trójdzielnego. Zmniejsza liczbę ataków migrenowych i osłabia ich intensywność. Polega na zakładaniu na czoło specjalnej opaski z elektrodą, codziennie na ok. 20 minut. Gdy zabierzesz ją ze sobą na urlop, będziesz miała znakomitą okazję, by wypróbować jej skuteczność. Urządzenie można zamówić na www.cefaly.pl, kosztuje 1199 zł. Masz jednak 60 dni na wypróbowanie jego skuteczności. Jeśli nie przyniesie ci ulgi w bólu głowy, możesz je zwrócić po potrąceniu niewielkich kosztów.

Naturalne metody też czasem przynoszą ulgę. Nie ma dowodów naukowych, by terapie naturalne, takie jak hirudoterapia (leczenie pijawkami) czy akupunktura, skutecznie działały w leczeniu migreny. Z tego też powodu nie są one oficjalnie uznane w leczeniu tego schorzenia. Jednak lekarze przyznają, że wielu osobom przynoszą przynajmniej okresową poprawę i zapobiegają atakom migreny.

Akupunktura lub elektroakupunktura. Ta metoda pozwala osłabić bóle migrenowe przynajmniej na tyle, że można znacznie rzadziej przyjmować leki przeciwbólowe i dzięki temu ograniczyć ich skutki niepożądane. Podczas jednego zabiegu trzeba leżeć z igłami około 25 minut. Zabieg nie jest bolesny, a nawet pozwala się wyciszyć. Zwykle potrzebnych jest ok. 10 zabiegów, po dwa w tygodniu. Cena jednego zabiegu ok. 60 zł.

Tekst: Anna Gumowska, kons. dr hab. n. med. Beata Tarnacka, neurolog

W upały łatwo o migrenę

♦ Pomaga leczenie doraźne

Gdy wybieramy się na urlop do kraju, w którym panują wysokie temperatury, bywa duszno, często waha się ciśnienie atmosferyczne, trzeba mieć leki przeciwmigrenowe przy sobie. Ważne jest, by zażyć je jak najszybciej, zanim ból głowy na dobre się rozwinie.

Przy lżejszej migrenie wystarczy zażyć np. aspirynę, najlepiej w postaci tabletki musującej.

Wtedy lek szybciej się wchłania i działa. W silniejszych migrenach zażyjmy lek z grupy tryptanów, w dawce przepisanej przez lekarza. Błyskawicznie podziała, jeśli zaaplikujemy go sobie do nosa. Te leki osłabiają ból niezależnie od momentu ich zażycia.

♦Zimny kompres. Zmoczony w zimnej wodzie ręcznik, przyłożony na kark i czoło, schłodzi głowę i na pewno przyniesie ulgę.

Dr hab. n. med. Beata Tarnacka, neurolog

Przed wyjazdem na urlop żyjesz w pośpiechu i stresie, bo w pracy chcesz wszystko „zapiąć na ostatni guzik”, a jednocześnie przygotować rodzinę do wakacji.

Nic dziwnego, że migrenowe bóle głowy mogą dokuczać ci w tym okresie częściej niż zwykle. Bierzesz więc leki przeciwbólowe i w domu, i w pracy, by tylko nie dopuścić do ataku migreny, który mógłby wyłączyć cię z normalnej aktywności nawet na wiele godzin.

Zabierz ze sobą leki

Nie da się przewidzieć, czy tym razem, odpoczywając, uda ci się uniknąć bólu głowy. Są jednak sposoby, by w razie, gdy się pojawi, zmniejszyć jego natężenie, ograniczyć do minimum liczbę i częstotliwość ataków.

Jeśli wybierasz się zagranicę lub w jakieś odludne miejsce, gdzie kontakt z lekarzem będzie trudny, zapakuj do podróżnej apteczki leki przeciwbólowe.

Lekarze polecają te, które zawierają kwas acetylosalicylowy (aspiryna), a także ibuprofen, naproksen, diklofenak, paracetamol lub metamizol.

Zabierz ten, który już wcześniej sprawdziłaś i wiesz, że w twoim wypadku jest najbardziej skuteczny.

Zaplanuj wizytę u lekarza

Jeśli czasem zdarzają ci się silne migreny, będzie ci potrzebna recepta na tryptany. Warto na urlopie mieć te leki ze sobą, bo działają szybko, zmniejszając natężenie bólu już po godzinie od przyjęcia leku. Zapobiegają też atakom i przeciwdziałają nudnościom czy wymiotom. Możesz przyjmować je w tabletkach lub w postaci czopków czy aerozolu do nosa.

Imbir przed podróżą

Z badań wynika, że 80 proc. migreników cierpi też na chorobę lokomocyjną. Jeśli należysz do nich, przyjmij przed podróżą lek na bazie imbiru, np. Amarin, ok 3 zł.

Obiecujesz sobie, że skoro przez cały rok ciężko pracujesz, na urlopie już od pierwszego dnia zaczniesz odpoczywać. Będziesz spała, aż się wyśpisz, jeździła na długie wycieczki rowerowe, a wieczorami grillowała z przyjaciółmi lub poznawała przysmaki kuchni regionalnej. Jednak właśnie takie sytuacje mogą okazać się pułapkami, które sprowokują migrenę.

Częstą przyczyną złego samopoczucia i pojawienia się bólu głowy jest... brak stresu. Organizm przyzwyczajony do codziennego napięcia nerwowego reaguje szokiem na nagłe obniżenie hormonów stresu, czyli kortyzolu i noradrenaliny. Na skutek tego rozszerzają się naczynia krwionośne w mózgu i powodują ból głowy. Jeśli więc na co dzień żyjesz w stresie i pośpiechu, nie zaczynaj urlopu od leżenia cały dzień na leżaku. Staraj się codziennie stopniowo zwalniać tempo, robiąc to, co sprawia ci przyjemność.

Co może być szokiem dla twojego organizmu

Niektóre codzienne sytuacje na urlopie mogą zdaniem lekarzy wyzwolić migrenę. Dlatego:

Nie śpij za długo. Jeśli zwykle sypiasz nie dłużej niż 7 godzin, nie staraj się pierwszego dnia urlopu przespać 10, bo obudzisz się z bólem głowy.

Taka nagła zmiana rytmu snu i czuwania nie jest dla twojego organizmu korzystna. Przyzwyczajaj się stopniowo do zmian. Jeśli poczujesz senność, utnij sobie krótką drzemkę w ciągu dnia.

Unikaj silnego światła i dźwięku.

Jak każdy migrenik masz nadmiernie wyostrzone zmysły, a twój mózg reaguje nadwrażliwością na światło i dźwięki. Chroń więc oczy przed słońcem. Unikaj też klubów i miejsc, w których jest głośna muzyka i błyskające lampy. Takie bodźce często prowokują ból głowy.

Obserwuj siebie przed miesiączką. Migrena tzw. miesiączkowa pojawia się 1-2 dni przed krwawieniem lub w pierwszym dniu okresu. Jej napady związane są z wahaniami hormonów. Trudno jej uniknąć bez wcześniejszego leczenia hormonalnego, choć i ono nie u każdej kobiety się sprawdza.

Staraj się w tym czasie unikać silnych bodźców i nie przegap momentu, gdy ból głowy zaczyna narastać.

Lekarze są zdania, że migreny miesiączkowej nigdy nie poprzedza aura, łatwiej zatem przegapić jej początek. Może jednak pojawić się charakterystyczne drętwienie i mrowienie ręki. Gdy tylko czujesz, że atak się zbliża, połóż się i weź lek przeciwbólowy.

Stopniowo zwiększaj wysiłek fizyczny. Planując aktywne wakacje, zacznij przygotowania miesiąc przed wyjazdem. Jeśli nie zdążyłaś, na urlopie zwiększaj wysiłek po trochu każdego dnia. Zrezygnuj z dużej aktywności w upał.

Nowe potrawy bywają kulinarną pułapką. Wpływ na nasilenie i częstotliwość ataków migreny może mieć to, co jesz lub pijesz. Jeśli w pracy codziennie o określonej godzinie zaparzasz sobie kawę, nie rezygnuj z niej już pierwszego dnia urlopu.

Organizm przyzwyczajony do kofeiny o stałej porze, może zareagować na jej brak bólem głowy. Sprzyjają mu też zbyt długie przerwy w jedzeniu powodujące spadek poziomu cukru we krwi. Bądź też ostrożna w degustowaniu miejscowych potraw.

Unikaj zatem jedzenia np. wędzonych ryb, żółtych serów, oliwek. Znaną „prowokatorką” migrenowych ataków bólu głowy jest zawarta m.in. w czerwonym winie tyramina. Znajduje się ona także w innych produktach, np. serach pleśniowych, mozzarelli, parmezanie, fecie czy gorgonzoli.

Nie łącz kilku podejrzanych produktów w jednym posiłku. Niektóre potrawy wywołują ból głowy tylko wtedy, gdy zjesz ich dużo, np. ser żółty popijasz czerwonym winem.

Sztuka odpoczynku

♦ Urlop nie powinien być kolejnym źródłem stresu. Nie każdy, kto na co dzień żyje w napięciu, pod presją czasu potrafi z dnia na dzień zwolnić tempo.

Urlop często staje się okazją do kolejnych zadań. Mamy przygotowaną listę zabytków do zwiedzania, stresujemy się, czy będzie ładna pogoda. Tymczasem nasz organizm domaga się wyciszenia, zwolnienia tempa, życia na luzie.

Mogą nam w tym pomóc techniki relaksacyjne. Służą m.in. uruchomieniu naturalnych mechanizmów, pozwalających na zniesienie bólu (w tym migrenowego).

Zrelaksujemy się, ćwicząc w wygodnej pozycji, np. napinanie i rozluźnianie poszczególnych mięśni. Pamiętamy o spokojnym, pogłębionym oddechu. Dobrą formą panowania nad stresem wywołującym ataki migreny, jest afirmacja, czyli pozytywne myślenie.

Grzegorz Cielecki psycholog

Świat kobiety
Więcej na temat:urlop | migrena | Nie | Ta | Lekarze | lekarze | zastrzyki | organizm

Zobacz również

  • Migrena czy zatokowy ból głowy - jak rozpoznać?

    Każdy czasem skarży się na ból głowy – badania pokazują, że przypadłość ta dotyka nawet 90% społeczeństwa. Nie każdy ból oznacza jednak migrenę. Warto nauczyć się rozróżniać tę chorobę od innych... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.